Marian Gumowski HERBY I PIECZĘCIE WSI WIELKOPOLSKICH 1937

Artykuł napisany przez Mariana Gumowskiego w 1937 w Rocznikach Historycznych (rok wydania XIII)  i traktujący o pieczęciach wiejskich. Opisuje on niektóre wsie w naszej okolicy, ale zdecydowałem się dla porównania przedstawić całość artykułu. Wyróżniłem jednak te fragmenty, które dotyczą naszych okolic.


Nie tylko miasta posiadały i posiadają własne i odrębne, herby i pieczęcie. Posiadają je także i wsie polskie, chociaż nie wszystkie i nic we wszystkich województwach. Herb bowiem i pieczęć jest oznaką samorządu i odkąd istnieje samorząd gminny, odtąd istnieją też pieczęcie i godła napieczętne, czyli herby wiejskie. Czasem były one nadawane pory, przez właściciela obszaru dworskiego, przez rząd lub kościół, częściej jednak były obierane przez sołtysa lub radę gminną, bez jakiegokolwiek zewnętrznego nacisku. Z chwilą bowiem otrzymania samorządu powstawała kancelaria gminna, w niej pieczęć, a na pieczęci godło. Czasem przetrwało to godło niezmienione aż po dzień dzisiejszy, czasem jednak przy zmianie pieczęci zmieniano i jej godło czyli herb wiejski.

Wsi herbowych nic ma w województwach centralnych i wschodnich, bo tam z chwilą wprowadzenia samorządu narzucono z góry orla rosyjskiego jako godle napieczętne. W czasach zaś obecnych zastąpił go orzeł polski lub zwykły napis bezherbowy. Ale w województwach południowych i zachodnich jest wsi herbowych bardzo wiele. Nie mówię tu o wsiach, które dawniej były miastami jak Kiszkowo, Łopienno, Mieszków etc. i które z lego już powodu posiadają własne i bardzo siarę godła herbowe. Chcę jednak mówić o wsiach, które nigdy miastami nie byty a przecież posiadają herbowe pieczęcie. Początek ich datuje się w województwach południowych na czasy austriackie między I. a 2. rozbiorem W XVIII wieku. Na Śląsku, gdzie również znajdujemy wiele wsi herbowych, nastąpiło to nieco wcześniej, może w połowie XVIII wieku. Na Pomorzu zaś najwcześniej, bo jeszcze za czasów krzyżackich XIV wieku, pieczętuje się szereg wsi własnymi herbami.

W Wielkopolsce rzecz ma się znowu inaczej. Herby wiejskie, a jest ich, jak z góry można powiedzieć, nic mało. noszą miejscowości dwojakiego rodzaju: a) wsie dzisiejsze, które dawniej za królewskich czasów były miastami i b) wsie osadzone niegdyś na prawie tzw. holenderskim. Wsi takich, które w dawnych czasach były miastami, a potem upadły całkowicie i do rzędu wsi się dostały jest w województwie poznańskim kilkanaście. Herby ich i pieczęcie opisałem już poprzednio (Gumowski. Pieczęcie i Herby miast wielkopolskich. Poznań 1932), a są to miejscowości: Dębica, Kamionna, Kębłowo, Kiszkowo, Kwieciszewo, Laskówka, Łekno, Łopienno, Mielżyn, Mieszków, Nowymost, Przemęt, Radolin, Wylatowo, Zaborowo, Żerniki, Żydowo. Jest rzeczą jasną, że miejscowości te mają zupełne prawo i dziś jeszcze używać na pieczęciach tego samego godła herbowego, jakiego używały niegdyś, będąc miastami. Jest to bowiem ich własność, część niezniszczalna ich tradycji i historii, zabytek, który może być zapomniany, ale nie ginie nigdy.

Materiału heraldycznego w daleko obfitszej. mierze dostarczają wsie wielkopolskie osadzone niegdyś na tzw. prawie holenderskim. Kolonizacja Holendrów zaczęła się już przy końcu XVI wieku, a trwała przez cały prawie wiek XVII, zaludniając całe szeregi miejscowości naprzód Holendrami, potem Niemcami, a wreszcie osadnikami polskimi. Wprowadzali oni do wskazanej miejscowości bydło, narzędzia i pieniądze własne, a ziemię brali od właściciela w długoletnią dzierżawę, płacąc z niej czynsz roczny od łanu. Za to mieli zastrzeżony pewien samorząd, mieli własnego sołtysa i ławników i wolni byli od wszelkich świadczeń na rzecz dworu poza ugodzonym czynszem. Osadzano tych Holendrów przede wszystkim na pustkowiach i moczarach nad Brdą, Notecią, Wełną i Obrą, gdyż osadnicy musieli bagna osuszać i urodzajną rolę z nich stworzyć. W chwili okupacji pruskiej w drugiej połowie XVIII wieku liczono 400 wsi takich w Wielkopolsce.

Samorząd, jaki te wsie, Holendrami zwane, posiadały, był też przyczyną, że wnet okazała się u nich potrzeba własnej pieczęci, a tym samym potrzeba własnego pieczętnego godła. Stąd też herby wsi wielkopolskich są daleko starsze od herbów wiejskich śląskich lub małopolskich. Jest to naturalnie zasada, która może mieć dużo wyjątków. Nie mam bowiem możliwości stwierdzić, czy wszystkie omawiane tu miejscowości były w swoich początkach wsiami holenderskimi, ani też, czy opisywane tu herby sięgają do XVII wieku. Będzie to zadaniem przyszłych badaczy, którzy na polu heraldycznym, tak bardzo odłogiem leżącym, zechcą pracować.

Z pośród 55 miejscowości herbowych, jakie tu zebrałem, jest 19 wsi dawniej śląskich, które należały do powiatów sycowskiego lub namysłowskiego, a które w 1919 r. znalazły się w nowych granicach Polski i weszły w skład powiatów kępińskiego, odolanowskiego i ostrzeszowskiego. Ich herby nie mają źródła w kolonizacji holenderskiej, ale w samorządzie gminnym, wprowadzonym na Śląsku jeszcze za czasów pruskich XVIII wieku. Reszta, tj. 36 miejscowości, należała od dawna do Wielkopolski, chociaż nic koniecznie wszystkie te wsie były koloniami holenderskimi. Większość ich położona jest w powiatach nadgranicznych południowych i zachodnich, tak że przypada tu na dawny powiał wschowski 12, nowotomyski 6, dawny międzyrzecki 4, na śremski, leszczyński, wolsztyński i gostyński po 2, a na powiaty jarociński, średzki, kościański, pleszewski, obornicki i grodziski po 1 miejscowości herbowej. Niewątpliwie dalsze badania pomnożą zarówno liczbę tych miejscowości, jak i zmienią może ich stosunek na korzyść powiatów północnych.

Najstarszą miejscowością herbową jest w tym szeregu wieś Jaromierz w powiecie w olsztyńskim, gdyż znalazła się jego pieczęć z 1488 r., a więc jeszcze z wieków średnich. Są jednakże pewne wątpliwości, czy pieczęć właśnie do tego Jaromierza się odnosi, a jeśli tak, to czy miejscowość ta nie była przypadkiem miastem w XV wieku. Chcemy bowiem ograniczyć się tylko do wsi, które nigdy charakteru miast nic posiadały i takich tylko wsi herby opisujemy poniżej. Jeżeli zatem co do Jaromierza byłyby pewne wątpliwości, to w takim razie najstarszą w naszym szeregu byłaby pieczęć herbowa wsi Strzyżewice w pow. leszczyńskim z 1700 r. pochodząca. Również dawne, bo z pierwszej połowy XVIII wieku pochodzące, są pieczęcie przeważnie na stemplu datowane, wsi takich jak: Sękowo 1722, Zemsko 1710, Paproć 1725, Glinno 1728, Sątopy 1740. Puszczykowo 1746 i Jędrzejewo z przed 1748 r.

Sporo pieczęci herbowych powstało jeszcze w pierwszej ćwierci XIX wieku. Archiwum Państwowe w Poznaniu przechowuje aż 19 tłoków pieczętnych wsi wielkopolskich i to herbowych, z których tylko jeden, wsi Górzycy Wielkiej, pochodzi z 1755 r., reszta zaś z lat między 1815-20. Sądzimy tak dlatego, że dwa tłoki, wsi Janiszewa i Dzięczyny, mają na sobie wygrawirowaną datę 1816 i 1817, inne zaś są tego samego stylu. Jest to znak, że po upadku Księstwa Warszawskiego i przejściu Wielkopolski pod nową okupację pruską, nakazano gminom sprawić nowe pieczęcie, może dlatego, aby dawne polskie pieczęcie usunąć.

Nader ciekawa jest na pieczęciach kwestia językowa. Pokazuje się bowiem, że mimo czasów polskich i królewskich XXIII wieku, napisy napieczętne są przeważnie niemieckie, a polskie należą do wyjątków. Jest to nic tylko skutek osadzania na „Holendrach” kolonistów niemieckich, ale i skutek krótkowzrocznej polityki naszej szlachty, która mając w wielu wypadkach możność regulowania tych zjawisk, regulowała je w duchu niemieckim, jak (o jaskrawo na przykładzie Puszczykowa występuje. Do wyjątkowo polskich należy pieczęć Jędrzejowa z lat ca 1740 i pieczęć Chobienic wyciśnięta na dokumencie 1828 r. Możliwe, że polskiemi były pieczęcie wiejskie z czasów Księstwa Warszawskiego, jednakże w naszych badaniach nie spotkaliśmy się z ani jedną.

Same herby wiejskie skomponowane są nieco inaczej niż herby np. wsi małopolskich. W Małopolsce przeważają do 80% herby skomponowane z narzędzi rolniczych, w Wielkopolsce natomiast jest takich herbów stosunkowo mało, a na godło herbowe składają się najrozmaitsze przedmioty. Również niema herbów tzw. mówiących, mimo że szereg wsi jak Kąkolewo, Klony, Krzyżowniki, Paproć, Wilcza i inne prosiły się prawie o herb z ich nazwy urobiony. Wyjątkiem są tylko Janisławice mające w herbie św. Jana. Natomiast jest szereg herbów odnoszących się do właściciela wsi: więc Nacław do Kościana należący ma herb tegoż miasta na swej pieczęci, to samo Strzyżewice noszą herb miasta Leszna. Wsie jak Darnowiec, Proszów, Skoroszów, Zgorzelec mają wprawdzie rozmaite godła, ale mimo to wszystkie noszą w herbie infułę i pastorał, gdyż należały do biskupstwa wrocławskiego. Taksamo zdaje się Wygnańczyce i Żolwin noszą dlatego na pieczęciach 3 lilie, gdyż były własnością arcybiskupów gnieźnieńskich.

Ponieważ pieczęcie wiejskie nazywają się często pieczęciami sądowymi, przeto nieraz wyobrażają boginię Sprawiedliwości Temidę z mieczem i wagą jak w Glinnie, Gorzycach i Zakrzewicach. albo zamiast niej, samą rękę z wagą jak w Bralinie, Goli, Rybinie. Można też zauważyć, że pieczęcie jednego powiatu lub stolicy mają w swych godłach podobne motywy np. wsie powiatu wschowskiego mają często godła złożone z półksiężyca jak np. Biskupice, Dryżyna, Grodzisko, Kąkolewo, Olbrachcice, albo wsie powiatu nowotomyskiego jak Paproć i Sękowo, mają na pieczęciach takie same drzewo. Dwie wsie pow. gostyńskiego, Dzięczyna i Janiszewo, pieczętują się taką samą palmą, Piotrowice i Kursdorf z powiatu wschowskiego takim samym sierpem etc. To prowadzi do wniosku, że projekt godła napieczętnego nie zawsze ze wsi wychodził, ale nieraz rodził się dopiero w głowie rytownika pieczętarza, który kombinacjami jednego motywu obdzielał rozmaite wsie, jakie jednocześnie przysłały mu zamówienie.

Rezultatem naszych badań jest stwierdzenie, że i w Wielkopolsce nawet za czasów dawnych królewskich istniały wsie, które z racji pewnego samorządu, posiadały pieczęcie i godła własne, których długie lata używały. Niewątpliwie dalsze poszukiwania rzecz tę pogłębią i rozszerzą, a temsamem rozwiną lepiej tę nową gałąź naszej sfragistyki i heraldyki polskiej.

BIEGANIN wieś w pow. pleszewskim, była pierwotnie wsią holenderską czyli Biegańskimi Holendrami. Dowodzi tego pieczęć, z XVIII jeszcze wieku pochodząca, która jest bezherbowa i sam napis tylko na stemplu nosi. Pieczęć ta (22 mm średnicy) ma napis okolny: BIEGANINER HOL, a w środku AD. KREYS, co da się uzupełnić do „Bieganiner Hollanderei Adelnauer Kreys”. Znaleźliśmy ją wyciśniętą na dokumencie z 1800 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu.

BISKUPICE wieś dawniej do wschowskiego, dziś do śmigielskiego powiatu należąca, posiada oryginalny tłok pieczętny z XVIII lub z początków XIX wieku pochodzący, a przechowany dziś w Archiwum Państwowym to Poznaniu. Tłok jest herbowy, mianowicie wyobraża w środku i półksiężyce skośnie i rogami w dół ustawione, nad nimi w otoku napis

BISKUPICE GEM. SIEG, a u dołu pod nimi FRAUSTADT/ KREIS, co uzupełnione daje: „Biskupice Gemeinde Siegel, Fraustaedter Kreis”. Wielkość 21-20 mm.

BRALIN wieś pod miastem Bralinem w pow. kępińskim leżąca, dawniej przynależna do pow. sycowskiego na Śląsku. W magistracie wymienionego miasta znajduje się tłok pieczętny sądu gminnego wsi Bralin, o herbie zupełnie odmiennym od herbu miasta. Herb wiejski wyobraża bowiem rękę wychodzącą z obłoków i trzymającą w palcach wagę. Ponieważ jest to pieczęć sądowa, przeto waga nie jest i u kupiecką, lecz wagą Sprawiedliwości. Górą nad wagą biegnie napis: DORF BRALIN. GER: S: u dołu zaś w odcinku czytamy: WARTENBERG CREIS. Napis ten uzupełniony brzmi: “Dorf Bralin. Gerichts Siegel, Wartenberger Kreis”. Wielkość stempla 28 mm. Pieczęć pochodzić może z końca XVIII lub z początków XIX wieku.  (Wspomina o niej WiIpert Kutzer. Die Wappen der oberschlenischen Landgemeinden w Oberschlesische Heimat. Oppeln 1909, V i n. – Gumowski, o. c. str. 23.)

CHOBIENICE wieś pow. wolsztyńskiego ma herb zupełnie podobny do szlacheckiego herbu Nowina, a zatem wyobrażający ucho kotłowe końcami do góry zwrócone, a na środku niego stojący miecz z rękojeścią u góry. limb laki znajduje się na pieczęci wójtowskiej chobienickiej, pomieszczony na tarczy i pod korona 5 listną oraz otoczony napisem: URZĄD WOYTOWSKI CHOBJENIC. Wielkość stempla 31 mm. Taką pieczęć znalazłem na dokumencie z 1828 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Pozostaje do zbadania, czy herb tu opisany nie należy do właściciela wsi, chociaż przeciw temu przemawia korona 5 listna a nie 5 pałkowa na tarczy, oraz legenda napieczętna. Napis w polskim języku jest tutaj wyjątkowy i świadczy, że pieczęć powstała albo w czasach Księstwa Warszawskiego, albo nie wiele później.

DARNOWIEC wieś pow. kępińskiego, dawniej do pow. namysłowskiego na Śląsku należąca, posiadała w XVIII wieku dwie różniące się znacznie między sobą pieczęcie. Pierwsza pieczęć, pochodząca z połowy XVIII wieku wyobrażała 5 obok siebie ustawione drzewa równej wielkości. W napisie niemieckim zaznaczono, że to pieczęć gminna (Gemeinde D. ) Druga pieczęć pochodzi już z końca tegoż wieku, z lat około 1790 i ma wyobrażenie więcej skomplikowane. Oto przedstawia 2 drzewa, między nimi 3 domki wieśniacze, a nad domami infułę i pastorał. W napisie zaznaczono że to pieczęć kolonii darnowieckiej. W starszej pieczęci 3 drzewa były może herbem mówiącym, gdyż może to były 3 darnie, w drugiej późniejszej pieczęci 3 domki oznaczają kolonistów, a infuła i pastorał to znak. na jakiś związek wsi z biskupstwem wrocławskim. Obie pieczęcie podajemy według publikacji Wilperta i Kutzera. (Wilpert Kutzer, o. c, VlII, 95. )

DOBRZEC wieś pow. odolanowskiego, dawniej do sycowskiego powiatu na Śląsku należąca, używała już od 1746 r. pieczęci gminnej o oryginalnym wyobrażeniu. W środku stempla umieszczono drzewo, jakby lipę lub gruszę, nad nim trójkąt z okiem Opatrzności w promieniach, a z jednego i drugiego boku dwa kościoły, z wysoką spiczastą wieżą. Podajemy według cytowanego już dzieła Wilperta i Kutzera.

DRYŻYNA wieś w pow. wschowskim, dawniej do Wielkopolski a od 1919 do Niemiec należąca (zw. Altendorf), posiadała pieczęć herbową, której tłok oryginalny przechował się do dziś dnia w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Pieczęć pochodzi z końca XVIII wieku i wyobraża obok siebie ustawione dwa serca, a nad nimi półksiężyc rogami w dół zwrócony. Górą biegnie napis: ATTENDORFS GEM. SIG (Gemeinde Siegel), u dołu zaś w odcinku 2 wiersze: FRAVSTADT/KREIS. Pieczęć jest owalna i ma 31-28 mm wielkości.

DZIĘCZYNA wieś pow. gostyńskiego, dawniej do krobskiego należąca, zwała się Dzbęczyn i miała pieczęć pochodzącą z 1817 r. Godłem napieczętnym było drzewo, jakby palma z rozłożonymi u góry gałęziami. Dokoła górą biegnie napis: DORF DZBl^GZYN, a dołem w odcinku 3 wiersze: KROEBNER/KREIS/1817. Pieczęć jest okrągła, wielkości 27 mm, a znamy ją z oryginalnego mosiężnego tłoku, jaki jest przechowany w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Pieczęć jest wyjątkowo datowana rokiem 1817 i dlatego ma tu duże znaczenie. Rok bowiem wymieniony wskazuje, że po upadku Księstwa Warszawskiego i przywrócenia panowania pruskiego, otrzymały gminy Dolecenie odrzucenia dawnych pieczęci polskich, a zastąpienia ich niemieckimi.

GLINNO wieś w powiecie nowotomyskim posiada bardzo dawną pieczęć sądową, bo pochodzącą z 1728 r. Wyobraża ona rozpowszechnione wówczas godło sądowe, mianowicie postać Temidy, trzymającej w jednej ręce miecz, w drugiej wagę Sprawiedliwości. Napis dokoła jest niemiecki: G. S. IN DER GLIENOS GMEIN. 1728, co można rozwiązać: „Gerichts Siegel in der Glienos Gemeinde 1728″. Pieczęć taką znaleźliśmy wyciśniętą na dokumentach z lat 1757, 75, 77, 88 i 92 w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Akta powyższe niekoniecznie odnosiły się do spraw sądowych.

GOLA wieś w pow. kępińskim tworzyła razem z osadą Lipnik jedną gminę. Dawniej należała do pow. sycowskiego na Górnym Śląsku. Posiada pieczęć sądową o tym samym herbie co i wieś Bralin, mianowicie z wyobrażeniem ręki wychodzącej z obłoków i trzymającej w palcach wagę Sprawiedliwości. Wiadomość o niej podajemy według Wilperta i Kutzera, którzy nie podają wprawdzie napisów, ale zaznaczają, że pieczęć pochodzi z 1750 roku.

GÓRZYCA WIELKA wieś w pow. międzyrzeckim, od 1919 r. do niemieckiego Pogranicza należąca. Posiada pieczęć sądową pochodzącą z 1755 r., która ma godło podobne do wsi Glinna tj. Temidę trzymającą w jednej ręce miecz, a w drugiej wagę Sprawiedliwości. U dołu tej postaci umieszczony jest rok 17-55, wokoło zaś napis: * DAS GERICHTS SIEGEL ZU OBERGIERTZIG. Pieczęć ma 37 mm średnicy, a znamy ją z oryginalnego tłoku mosiężnego, przechowanego w Archiwum Państwowym w Poznaniu.

GRODZISKO w pow. leszczyńskim, przed r. 1919 do pow. wschowskiego nałeżące. Wieś ta posiadała pieczęć herbową, pochodzącą może z początków XIX wieku, a może z lat około 1816 r. Wyobraża ona 3 półksiężyce, rogami do góry ustawione, górą nad nimi napis: GEMEINDE GRAETZ G. S, a u dołu 2 wiersze: FRAUSTADT/KREIS. Napis zwłaszcza u góry jest dość zniszczony, tak że legenda tu podana jest niepewna i może lepiej wyszła i jest hardziej Czytelna na odciskach po dokumentach, o ile się je kiedyś znajdzie. Pieczęć ma rozmiary stempla owalne, 32-29 mm, a znana mi jest z oryginalnego (toku mosiężnego, jaki jest przechowany w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu.

JANISZEWO wieś pow. gostyńskiego, dawniej do krobskiego należąca. Jej herbem jest takie same godło, jakie widzieliśmy u wsi Dzięczyny również gostyńskiego powiatu, mianowicie drzewo palmowe, z rozłożonymi u pory liśćmi. Widzimy go na pieczęci gminnej, która nosi napis: SIEGEL D: GEMEINDE IN JANISZEWO 1816, która jak podacie widać sprawiona została w 1816 r., czyli zaraz po upadku księstwa Warszawskiego. Pieczęć jest owalna, wielkości 28-23 mm, a znana mi jest z oryginalnego tłoku mosiężnego, który jest przechowany w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu.

JANISŁAWICE wieś wraz z osadą Jarnostowem tworzyły jedną gminę w pow. odolanowskim. a przed 1919 r. należały do pow. sycowskiego na Śląsku. Patronem wsi jest św, Jan Chrzciciel (Johannisdorf) i dlatego godłem napieczętnym jest tutaj scena chrztu Chrystusa w Jordanie. Św. Jan stojąc na brzegu polewa zanurzonego w rzece Chrystusa woda. Napis w otoku jest nam nieznany, a pieczęć podajemy według Wilperta Kutzera. Ich zdaniem pieczęć pochodzi z początków XIX wieku. (Wilpert Kutzer, o. c. VIII. 73)

JAROMIERZ wieś w pow. w olsztyńskim stanowiła razem z osadami Marianice i Podborowiec jedną gminę, której samorząd jednak sięga aż wieków średnich. Znalazła się bowiem pieczęć gotycka i herbowa z \Y wieku pochodząca, wystawiona przez gminę „Jaromircz”. Wyobraża ona konia, ale z długim zakręconym ogonem, otoczonego jakby wieńcem plecionych gałęzi, oraz napisem minuskułą gotycką, z którego niestety został tylko początek: SECRETUM…… Pieczęć ma 40 min średnicy, jest więc okrągła i okazała, a znajduje się wyciśnięta na dokumencie z 1488 r. w. -Archiwum miasta Gdańska, Zniszczenie napisu nie pozwala nam stwierdzić, czy i jak ten Jaromierz się tytułu je,. czy był wówczas miastem, czy tylko gminą wiejską z własnym samorządem. O mieście takim nic jednak historia nie mówi i dlatego możemy przyjąć, że jest to najstarsza ze znanych pieczęci wiejskich w Wielkopolsce.

JĘDRZEJEWO wieś pow. obornickiego, założona pierwotnie na prawie holenderskim. Posiadała piękną herbową pieczęć pochodzącą z 1 połowy XVIII w. i wyjątkowo z napisem polskim. Wyobraża ona tarczę na której brama o 3 basztach, a w środku przez bramę przepływa rzeka, na której okręt do polowy widoczny. Tarcza ta nakryta jest koroną, w której zamiast lilii rosną 2 świerki w środku, oraz ozdobiona po bokach labrami. Dokoła w otoku biegnie napis: PIECZENC * TYMCZASOWO* II * OLENDROW v DANA ” 17??. Wielkość stempla wynosi 39 mm. Pieczęć ta znalazła sic; w zbiorach Muzeum Miejskiego w Poznaniu i jest wyciśnięta na dokumencie z 1748 r. Nieczytelny niestety na odcisku rok nie pozwala stwierdzić, kiedy ta pieczęć została sprawiona, ale sądzę, że nie wiele wcześniej niż data dokumentu, była bowiem tymczasowa.

KĄKOLEWO I wieś w pow. nowotomyskim ma pieczęć, ale nieherbową, lecz tylko napisową, małą, bo zaledwo 19 mm średnicy. W środku niej dwa słowa BOMSTER KREIS, a dokoła nich napis: KONKOLEWO… INSIEGEL, środkowy wyraz jest nieczytelny, ale może byt „Gemeinde**. Pieczęć ta znajduje się wyciśnięta na dokumencie z 1807 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu i pochodzi jeszcze z czasu I okupacji pruskiej.

KĄKOLEWO II wieś w pow. grodziskim posiada pieczęć może i herbową, ale odcisk jej jaki znaleźliśmy jest tak niedokładny że nie można było stwierdzić, co właściwie wyobraża. Wyraźny jest tylko napis okólny, który brzmi: DAS * DORF KONKOLEWO AD 1. 7. 7. 6 * i przynosi datę jeszcze z czasów panowania Stanisława Augusta. Pieczęć ta znajduje się wyciśnięta na dokumencie z 1794 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu.

KĄKOLEWO III wieś w pow. leszczyńskim, dawniej do pow. wschowskiego należąca. Używała pięknej pieczątki herbowej z wyobrażeniem krzyża maltańskiego otoczonego 4 księżycami. Nad tym herbem biegł napis KANKL GEMEIN SIEGEL, a udoili były 2 wiersze jeszcze FRAUSTADT/ KREIS. Pieczątka ta jest mała i owalna, 22-19 mm a znaną nam jest z tłoku oryginalnego, jaki znajduje się w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Pochodzi zaś podobnie jak kilka innych prawdopodobnie z lat 1816-17.

KANDLEWO wieś pow. wschowskiego należała do Wielkopolski a od 1919 r. do Niemiec. Herbem jej jest ucho kotłowe, podobnie jak w Chobienicach. Widzimy je na pieczęci małej owalnej, wielkości 20-18 mm, która nosi góra napis: KANDLAU GEM. SIEG (Gemeinde-Siegel), a u dołu pod herbem dwa wiersze: FRAUS TADT/KREIS. Pieczęć tę znamy nie z dokumentów, lecz z oryginalnego tłoku mosiężnego, który znajduje się w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Sądząc po stylu, powstała ta pieczęć w początkach XIX wieku, może koło 1816 roku.

KĘSZYCA wieś w pow. międzyrzeckim, dawniej do Wielkopolski, od 1919 jednak do Niemiec należąca. Jej godłem napieczętnem są ustawione obok siebie: kosa, 3 kłosy i grabie. Godło takie widzimy na pieczęci małej, wielkości 23 mm, która ma napis górą: GEM: KAINSCHT, a dołem w 2 wierszach: MESERITZER KREISES. Nie znamy ją z dokumentów, ale z oryginalnego tłoku mosiężnego, przechowanego w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Sądząc po stylu, powstanie tej pieczęci przypada na początek XIX wieku, może na lata około 1816 r. Herb wiejski jest tu wyjątkowo złożony z narzędzi i plonów rolnych i zbudowany w podobny sposób, jak większość herbów wiejskich małopolskich.

KLONY wieś pow. średzkiego posiada herb wyobrażający snopek zboża w polu prosto ustawiony, w nim tkwią skrzyżowane grabie i kosa, a na snopku siedzi kogut. Herb taki znajdujemy na pieczęci małej i okrągłej, wielkości 26 mm która nosi nad godłem napis: WOYT AMT KLONY, a u dołu w odcinku 2 wiersze: SCHROD: /KR: (Schröder Kreis). Pieczęć taką znamy tylko z oryginalnego tłoku mosiężnego, który znajduje się w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Pochodzi zaś, sądząc po stylu, z początków XIX wieku może z lat około 1816. Niezwykle oryginalny napis, polsko-niemiecki „Woyt-amt”, jest wskazówką, że język niemiecki jest tutaj przymusowy.

KOCINA wieś pow. odolanowskiego, dawniej do pow. sycowskiego na Śląsku należąca, posiada herb wyobrażający 3 drzewa jakby lipy, obok siebie w rzędzie stojące. Herb taki podobny do herbu wsi Darnowiec znajdujemy na pieczęci pochodzącej z roku około 1850. Wiadomość o niej podajemy według Wilperta i Kutzera, którzy jednak napisów napieczętnych nie notują.

KOMOROWICE wieś w pow. nowotomyskim, pierwotnie osada holenderska. Herbem jej jest kwiat, gdyż taki widzimy na pieczęci, wielkości 25 mm, która wyjątkowo nie ma napisu, lecz obok kwiatu tylko 4 litery MBHL. Coby znaczyły MB nie wiadomo, może to inicjały sołtysa, który tę pieczęć kazał robić. Dalsze litery HL oznaczają najprawdopodobniej.. Hau-land”, jak to wówczas osady holenderskie nazywano. Pieczęć taką znaleźliśmy wyciśniętą na dokumencie z 1756 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Pochodzi zatem z lat wcześniejszych, może z 1 polowy XVIII wieku.

KOTOWSKIE w pow. odolanowskim, dawniej do pow. sycowskiego na Śląsku należąca. Posiada herb w postaci kierownicy płużnej, którego nosiła na pieczęci pochodzącej z r. około 1750. Wiadomość o niej czerpiemy z Wilperta i Kutzera, którzy jednak nie podali ani rozmiarów, ani napisów tej pieczęci.

KRZYŻOWNIKI wieś w pow. kępińskim, dawniej do pow. namysłowskiego na Śląsku należąca. Herbem wsi jest bocian na jednej nodze stojący z gałązką w dzióbie. Takie godło nosi pieczęć z lat około 1850 pochodząca, o której wspominają cytowani już autorzy Wilpert i Kutzer. Niestety ani wielkości stempla ani napisów napieczętnych. ani odnośnego archiwum nie podają.

KURSDORF wieś w pow. wschowskim, od 1919 r. do Niemiec należąca, używała sierpa w prawo zwróconego, jako herbu. Sierp taki widzimy na pieczęci wielkości 24 mm, która u góry nosi napis: KURSDORF GEM. INSIEGEL (Gemeinde Insiegel), a u dołu ma 2 wiersze: FRAUSTADT KREIS. Pieczęć taką znamy nie z dokumentów, lecz z oryginalnego tłoku mosiężnego, który znajduje się w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Ze stylu sądząc, pochodzić może z lat około 1816 roku.

LIGOTA wieś pow. ostrzeszowskiego, dawniej do pow. sycowskiego na Śląsku należąca (Rippin Ellguth). Herbem jej jest złamana kolumna, z której z jednej strony zwisa na haku waga kupiecka, z drugiej strony gałąź. Widzimy taki herb na pieczęci, która ma wkoło napis częściowo zniszczony; …. GEMEINDE RIPPIN-ELLGUTH… WARTENBERG “.  Napis ten da się uzupełnić w sposób: „Siegel der Gemeinde Rippin Ellguth. Kreis Wartenberg”. Podwójna nazwa wsi pochodzi stąd, że wieś zwała się pierwotnie Ligota Rybińska. Pieczęć pochodzi z lat około 1830, a podajemy ją podług Wilperta i Kutzera.

MARJAK wieś w pow. odolanowskim. przed 1919 r. należąca do pow. sycowskiego na Śląsku (Martendorf). Jej herbem napieczętnyni jest kosa, ukośnie w polu ustawiona. Widzimy ją na pieczęci pochodzącej z ca. 1710 roku, ale wiadomość tę podajemy tylko za WiIpertem i Kutzerem, którzy nie zaznaczyli ani napisów na tej pieczęci, ani jej wielkości, ani archiwum gdzie jest przechowana.

NACŁAW wieś w pow. kościańskim, stanowiąca niegdyś własność miasta Kościana. Herbem jej jest baszta Forteczna z dwoma oknami u góry i bramą u dołu. Widzimy ją na pieczęci wielkości 24 mm. która nosi napis CAEMEREI DORF NAGŁO W i przechowana dziś jest w magistracie miasta Kościana w postaci oryginalnego mosiężnego tłoku. Pieczęć pochodzi prawdopodobnie z lat około 1816, a ma dlatego basztę na stemplu, że to jest herb właściciela wsi, miasta Kościana. Stąd i nazwa wsi kameralnej (Opisuje ją Hupp. Wappen u. Siegel d. deutschen Städte. 1898, 36. – Gumowski, Pieczęcie i herby miast wielkopolskich. Poznań 1932, 208.)

NIWKI KSIĄŻĘCE dziś obszar dworski i leśnictwo w  pow. odolanowskim. dawniej wieś w pow. sycowskim. na Śląsku. Herbem jej była jodła, samotnie w polu stojąca, która występuje na pieczęci z początków XIX wieku pochodzącej. Wiadomość o niej czerpiemy z pracy Wilperta i Kutzera, którzy jednakowoż nie podali ani napisów, ani rozmiaru pieczęci, ani nie zaznaczyli w jakim archiwum się znajduje.

NOSALE wieś w pow. kępińskim, dawniej do pow. namysłowskiego na Śląsku należąca (Nassadel). Herbem jej jest drzewo samotnie w polu stojące, może lipa, jak to wykazuje pieczęć gminna, pochodząca z początku XIX wieku. Pieczęć nie jest jednak wyraźna i możliwe, że obok drzewa jeszcze coś się znajduje. O takiej pieczęci wspominają Wi1pert i Kutzer, jednakże nie podają ani napisów, ani rozmiarów pieczęci, ani archiwum, gdzie ją znaleźli.

NOWA WIEŚ KSIĄŻĘCA wieś w powiecie kępińskim, dawniej do pow. sycowskiego na Śląsku należąca. Herbem jej, widocznie z nazwą związanym, jest mitra książęca, jaką widzimy na pieczęci, wspomnianej przez Wi1perta i Kutzera, a pochodzącej z lat około 1830. Niestety, wymienieni autorzy nie podają ani napisów, ani wielkości pieczęci, ani archiwum gdzie ją znaleźli.

OLBRACHCICE wieś w pow. wschowskim, od 1919 r. do Niemiec należąca. Herbem jej jest półksiężyc rogami do góry i 6 gwiazd kolo niego. Tak go widzimy na malej owalnej pieczątce, wielkości 21-18 mm, która ma górą napis: ULBERSDORF GEM. S (Gemeinde Siegel), a u dołu w odcinku 2 wiersze: FRAUSTADT/KREIS. Pieczątka pochodzi, sądząc według stylu, z lat około 1816, a znamy ją z oryginalnego tłoku mosiężnego, jaki przechowany jest w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu.

OSSOWA DOLNA wieś w pow. wschowskim, od. 1919 r. do Niemiec należąca. Herbem jej jest połowa wyskakującego i w prawo zwróconego kozła. Takie godło widzimy na pieczęci owalnej, wielkości 32-30 mm, która ma u góry napis: NIEDER RÖHRSDORF, a u dołu w odcinku 2 wiersze: FRAUSTADT/KREIS. Sądząc po stylu, pochodzi ta pieczęć z lat około 1816, a znamy ją z oryginalnego tłoku mosiężnego, który jest przechowany w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu.

PAPROĆ wieś w pow. nowotomyskim, pierwotnie osada holenderska. Herbem jej jest drzewo samotnie stojące, może lipa, gdyż takie widzimy na pieczęci nieco owalnej, wielkości 26-27 mm, która dokoła tego godła ma napis: SIGILL. THOMISCHER HOLL. COM. PAPER. 1725. Pieczęć powstała zatem w 1725 r. a znamy ją z odcisków na dokumentach z 1775, 77 i 88 r. z Archiwum Państwowego w Poznaniu. Używaną zatem była jeszcze za czasów królewskich.

PAWŁÓW wieś w pow. odolanowskim, dawniej do pow. sycowskiego na Śląsku należąca. Na swej pieczęci nosiła jako godło herbowe drzewo samotnie w polu stające, jakby lipę lub gruszę, a nad ni era trójkąt z okiem Opatrzności w promieniach. Wiadomość o takiej pieczęci podają Wilpert i Kutzer, zaznaczając że pochodzi z lat około 1830. Nie podali jednak napisów ani rozmiarów pieczęci, ani archiwum, gdzie ją znaleźli.

PIOTROWICE wieś pow. leszczyńskiego, dawniej do pow. wschowskiego należąca. Herbem jej jest sierp stojący, w prawo zwrócony. Taki widzimy na pieczęci, wielkości 35 mm, która górą ma napis: PETERSDORF GEMEIN. SIEGEL a u dołu w odcinku 2 wiersze: FRAUSTADT/KREIS. Tłok oryginalny i mosiężny tej pieczęci znajduje się dziś w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Pieczęć pochodzi z lat około 1816.

PROSZÓW wieś pow. kępińskiego, dawniej do powiatu namysłowskiego na Śląsku należąca. Herbem jej jest czapla, stojąca w prawo, nad którą infuła i pastorał biskupi. Takie godło jest wyobrażone na pieczęci gminne], jaką opisali Wi1pert i Kutzer, zaznaczając, że pieczęć pochodzi z lat około 1850. Nie podali jednak ani napisu, ani wielkości pieczęci, ani też archiwum, gdzie by ją można było znaleźć. Herb ma tu insygnia biskupie, podobnie jak wieś Darnowiec dlatego, że Proszów należał do dóbr stołowych biskupstwa wrocławskiego.

PRZYCZYNA DOLNA wieś pow. wschowskiego, od 1919 roku do Niemiec należąca, stanowiąca od 1404 r. własność Wschowy. Herbem jej jest drzewo jakby lipowe, samotnic w polu stojące, podobnie jak wsi Nosale lub Paproć. Takie godło znajdujemy na pieczęci, małej i owalnej, wielkości 22-29 ni/m, która ma u góry napis: NIEDER PRITSCHEN. G. S. (= Gemeinde Siegel), a u dołu w odcinku 2 wiersze: FRAUSTADT KREIS. Sądząc po stylu, pochodzi ta pieczęć z lat około 1816, a znamy ją z oryginalnego tłoku mosiężnego, który jest przechowany wv zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Hupp, który znał ją z odcisku u Dr Kir misa, kombinuje nawet dla herbu tego barwy następujące: zielone drzewo, żółty pień, zielona murawa i białe tło (Hopp, o. c., 38. – Gumowski, o. c, 270.).

PRZYCZYNA GÓRNA, wieś pow. wschowskiego, od 1919 do Niemiec należąca. Herbem jej jest ucho kotłowe między 3-ma krzyżami, laki herb widoczny na pieczęci małej i owalnej, wielkości 20-18 m/m, która ma u góry w otoku napis: OBER PRITSCHEN G. (= Gemeinde), a u dołu w odcinku 2 wiersze: FRAUSTADT/KREIS. Pieczątka ta znana mi jest nie z dokumentów, lecz z oryginalnego tłoku mosiężnego, który znajduje sie w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Pochodzi zaś prawdopodobnie z lat około 1816, gdyż na to styl i analogie do innych pieczęci wskazują. Znana było też już dawniej i opisana tak u II u p p a jak i w mojem opracowaniu pieczęci miast wielkopolskich, ale nieco mylnie, mianowicie główne wyobrażenie herbowe uważane było za podkowę. Po bliższym jednak zbadaniu okazało się, że to nie podkowa, lecz ucho kotłowe, podobne do tego, jakie jest w herbach wsi Chobienice i Kandlewo. Wsie wielkopolskie podkowy w herbach, jak się okazuje, nic noszą. Poza tym kombinuje przy tym II u p p kolory heraldyczne, a to: niebieska podkowa, zielona ziemia, czarne krzyże, białe ucho i niebieskie tło. Murawa u dołu jest niepotrzebna i na pieczęci jej niema (Hupp. o. c., 38. Gumowski, o. c. 271,)

PUSZCZYKOWO wieś pow. śremskiego i miejscowość letniskowa dla Poznania, pierwotnie osada holenderska, założona przez Kaz. Chłapowskiego w 1746 r. Fundator przepisał też dla niej herb oryginalny, przedstawiający mianowicie pień drzewa szablą przebity, a na pniu jakby na stole rozłożona serweta, z jabłkiem na wierzchu. Rysunek takiego herbu razem z wierszem niemieckim K. Chłapowskiego z dnia 12. I. 1746 roku znajduje się w Archiwum Państwowym w Poznaniu, przy czym rysunek podpisany jest.. Sigillum von Puszczykowo Holländer 1746″. Gdy jednak przyszło do sporządzenia pieczęci gminnej, zmieniono nieco wzór pierwotny herbu i dano na stempel pień jakby złamany bez serwety i jabłka, i przebity mieczem, a nie szablą. Dokoła lego godła dano napis: SIGILLUM. 1746. PUSZCZICOWER HOLLANDE. Pieczęć taką dużych rozmiarów, bo wielkości 62 mm. wyciśnięto na dokumencie z 1740 r., który znajduje się również w wymienionym Archiwum.

RYBIN wieś pow. ostrzeszowskiego, dawniej do pow. sycowskiego na Śląsku należąca. Herbem jej jest ręka wysuwająca się z obłoków i trzymająca wagę kupiecką. Takie godło znajduje się na pieczęci wspomnianej przez autorów śląskich Wilperta i Kutzera, którzy dodają, że pieczęć pochodzi ich zdaniem z lat około 1830. Natomiast nie podają napisu, ani wielkości pieczęci, ani też archiwum, w którym ją znaleźli. Herb jest tu podobny, jak we wsiach Bralin i Cola, które również do śląska i do pow. sycowskiego należały.

SĄTOPY wieś pow. nowotomyskiego. Herbem jej było słońce promieniste, wieńcem lauru otoczone. Takie godło widzimy na pieczęci wielkości mm, która nosi w około napis: DAS GERICHTS S. IN ST 1740 (= Siegel in Sontop). Pieczęć pochodzi za tym z 1740 r. a znaleźliśmy ją wyciśniętą na dokumencie z 1790 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu,

SĘKOWO wieś pow. nowotomyskiego. Herbem jej było drzewo liściaste, samotnic w polu stojące, jakie widzimy na pieczęci wielkości 31 mm pochodzącej z 1722 r. Data I wypisana jej bowiem po bokach drzewa. Górą biegnie napis: GERICHTS SIEGEL IN ZINKOVE u dołu zaś w odcinku są 2 wiersze: VNTER GOTTES / SCHIRME (= pod Boską opieką). Pieczęć ta używaną była przez cały wiek XVIII, a w Archiwum Państwowym w Poznaniu znaleźliśmy cały szereg aktów, pochodzących z różnych lat od 1725 -1792, a więc z czasów królewskich polskich, tą pieczęcią sygnowanych. Herb gminny jest tu taki sam jak we wsiach Przyczyna, Paproć i Nosale.

SKOROSZÓW wieś pow. kępińskiego, dawniej do pow. namysłowskiego na Śląsku należąca. W herbie ma jelenia ściganego przez 2 psy, a w górze nad nimi infuła i pastorał na znak, że wieś należała do dóbr stołowych biskupstwa wrocławskiego. Herb taki wymieniają Wilpert i Kutzer, jako godło na pieczęci pochodzącej z lat około 1750, ale nie podają ani napisów, ani wielkości pieczęci, ani archiwum gdzie ją znaleźli.

STOGNIEWICE wieś pow. kępińskiego, należąca dawniej do pow. namysłowskiego na Śląsku. Herbem jej jest serce, z którego kwiat wyrasta. Jest to herb mówiący z powodu, że pochodzi od samej nazwy wsi, która po niemiecku nazywała się Herzberg. Widzimy go na pieczęci gminnej, o której wspomina Wilpert i Kutzer, że pochodzi z XIX wieku. Nie podaje jednak ani napisów, ani wielkości pieczęci, ani archiwum gdzie się znajduje.

STRZYŻEWICE wieś pow. leszczyńskiego posiada herb wyobrażający w jednej tarczy pół głowy wołowej z pierścieniem w nozdrzach, a w drugiej połowie tarczy topór. Jest to właściwie herb miasta Leszna, użyty tu na pieczęci gminnej na znak, że wieś ta jest własnością miasta. Herb ten, ha tarczy umieszczony, znajdujemy na pieczęci sądowej wiejskiej, nieco owalnej, wielkości 21-23 mm. Nad tarczą umieszczony jest rok 1700, jako data sprawienia pieczęci, dokoła zaś w otoku biegnie napis: STRISEWIZER GERICHTS INSIGEL. Pieczęć taką znaleźliśmy odciśniętą na dokumentach z 1746 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Obok Niecława jest to drugi wypadek, gdzie wieś pieczętuje się herbem polskiego miasta, które było jej właścicielem.

TYLOWICE wieś pow. wschowskiego, od 1919 r. do Niemiec należąca. Herbem jej jest łan falującego zboża, gdyż taki widzimy na małej i owalnej pieczątce gminnej, wielkości 22_19 mm. Nad powyższym godłem jest na pieczęci napis: GROSTULIANSDORF G: S (=Gemeinde Siegel), a u dołu 2 wiersze: FRAUSTAD: / KREIS. Pieczęci takiej nie znani w odcisku, lecz w oryginalnym tłoku mosiężnym, który znajduje sic w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Sądząc po stylu, pieczęć może pochodzić z lat około 1816.

WILCZA wieś pow. jarocińskiego, dawniej do pow. krotoszyńskiego należąca. Jej herb wyobraża 3 gwiazdy w jednym szeregu ustawione. Pieczęć, która laki herb nosi. ma w górze napis: VILCZER GEMEIN: SIEGEL (= Gemeinde Siegel), a u dołu pod gwiazdami 2 wiersze: KRO TOS / KREIS. Pieczęć jest mała, owalna, wielkości 20-17 inni i wyciśnięta jest na dokumencie z 1828 roku w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Wykonano ją zaś nie wiele wcześniej, ale już po upadku Księstwa Warszawskiego.

WYGNAŃCZYCE wieś pow. wschowskiego. od 1919 r. do Niemiec należąca. Herbem jej są 3 lilie heraldyczne, podobnie jak w herbie arcybiskupa twa gnieźnieńskiego, z tą różnicą, że jedna lilia u góry, a 2 u dołu. Herb len widzimy na pieczęci gminnej, która ma w górnym otoku napis: WEIGMANNS-DORF G. S. (= Gemeinde Siegel), a u dołu w odcinku 2 wiersze: FRAUSTADT / KR FIS. Pieczęć jest mała. owalna 22 do 19 mm, a znamy ją z oryginalnego tłoku mosiężnego, który znajduje się w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Pochodzi prawdopodobnie z lat około 1816.

ZAKRZEWICE wieś pow. śremskiego, pici wolnie osada holenderska (Zakrzewo-Hauland). Herbem jej jest Temida stojąca wprost i trzymająca w ręku wagę sprawiedliwości, a zatem podobnie jak w herbach wsi (diuno, albo Górzyca. Herb taki znajduje się na pieczęci malej. 22 mm wielkości, która ma wkoło napis niestety mało czytelny, lak że widoczne  z niego tylko: …..ACV… ER HOLLAN. Pieczęć pochodzi z XVIII wieku, a znaleźliśmy ją na dokumencie z 1704 r. w Archiwum Państwowym w Poznaniu.
ZEMSKO wieś w pow. międzyrzeckim, od 1919 r. do Niemiec należąca. Herbem jej jest drzewo, może bukowe, samotnie na polu stojące, pod którym wilk stoi w lewo zwrócony. Herb laki widzimy na pieczęci gminnej, która ma rok 1730 w środku przy godle, a dokoła napis: GERICHT SIEGEL ZU SIMRETZ. Pieczęć jest okrągła, 23 mm wielkości, a znamy ją z oryginalnego tłoku mosiężnego, który jest przechowany w zbiorach Muzeum Wielkopolskiego w Poznaniu.


ZGORZELEC wieś w pow. kępińskim, należąca dawniej do pow. namysłowskiego na Śląsku. Herb jej wyobraża pielgrzyma w płaszczu i kapeluszu, z laską i woreczkiem w ręku, przed nim zaś infułę i pastorał na znak. że wieś należała do dóbr stołowych biskupa wrocławskiego. Herb laki widoczny jest na dwóch pieczęciach gminnych, z małą zmianą na drugiej. Pierwsza pochodzi z lat około 1750 i ma pielgrzyma z kapeluszem na głowie. Druga jest późniejsza, pochodzi z lat około 1830 i ma pielgrzyma z odkryta głową. Wiadomość o łych pieczęciach podaje Wilpert i i Kutzer, ale nie za znaczą ani jakie napisy, ani jaka wielkość łych pieczęci, oraz nie mówi w jakim archiwum je znalazł. Ze względu na insygnia biskupie przypominają się podobne herby innych wsi kościelnych, wyżej omówione, jak Darnowiec, Proszów i Skoroszów.

ŻOŁWIN wieś pow. międzyrzeckiego, od 1919 r. do Niemiec należąca. Herbem wsi są 3 lilie heraldyczne, a między niemi półksiężyc, rogami do góry zwrócony. Te 3 lilie to dawny herb arcybiskupstwa gnieźnieńskiego i świadczy, że wieś była niegdyś jego własnością. Herb taki wyobrażony jest na pieczęci, wielkości 31 mm, która ma w górnym otoku napis: SOLBEN GEMEIN SIEG (= Gemeinde Siegel), a u dołu w odcinku 2 wiersze: MESERITZ / KREIS. Znamy taką pieczęć z oryginalnego tłoku, jaki jest przechowany w zbiorach Archiwum Państwowego w Poznaniu. Pochodzić może z lat około 1816. Co do godła por, herb wsi Wygnańczyce.
Praca niniejsza jest pierwszą próbą na polu sfragistyki i heraldyki wiejskiej. Może jednak pobudzi ona innych do pracy na tym polu, gdzie tak wiele jeszcze jest do odszukania i do zrobienia.