Wspomnienia Ursuli Timm

Niezwykle rzadko można odnaleźć polskie opracowania o powojennych losach Niemców, którzy nie wyjechali w styczniu czy lutym 1945. Różne były przyczyny. Niektórzy byli już za starzy, inni czekali na powrót ojców czy mężów z niewoli sowieckiej, jeszcze inni mieli czyste sumienie, ponieważ w czasie okupacji nie szkodzili Polakom, więc uważali, że nie mają czego się bać. Znakomita książka Krzysztofa Stryjkowskiego “Położenie osób wpisanych w Wielkopolsce na niemiecką listę narodowościową w latach 1945-1950″ opiera się głównie na dokumentach archiwalnych. Brakuje jednak wspomnień, relacji z życia codziennego czy ciepłego przekazu samych Niemców, przetłumaczonych na język polski.

Wspomnień wysłuchała i spisała Gudrun Tabbert. Tekst tłumaczyła Kamila Rataj.

Czytaj dalej…


100 lat szpitala w Nowym Tomyślu

 Die Planungszeichnung 1912 -Südansicht- erbaut 1913 - Quelle: Staatsarchiv Poznan (1)

Frontowa elewacja szpitala. 1912 Archiwum Państwowe w Poznaniu – Akta miasta Nowy Tomyśl sygn. 69 “Die Verwaltung und Leitung des städtischen Krankenhauses” http://szukajwarchiwach.pl/53/4385/0/1.4/69

Poniższy tekst odleżał się już jakiś czas i tytuł (“100 lat …” ) stracił już na aktualności. Początkowo przyjmowano, że szpital powstał w 1905 roku, czego nie potwierdziły żadnego dokumenty. Dopiero redagowanie tekstów do Szlaku Turystyczno-Historycznego zmusiło do zanurzenia się w dokumenty archiwalne. To jest kolejna cegiełka w “odkrywaniu” historii, szczególnie XIX w. naszego miasta. Opisana poniżej historia dotyczy powstania  szpitala nazywanego wtedy jak i dziś szpitalem powiatowym. Od 1883 istniał w naszym mieście miejski szpital, finansowany ze środków miejskich. Działał do 1913, do czasu uruchomienia powiatowego szpitala.

Jak zwykle wnikliwością i samozaparciem wykazała się Gudrun Tabbert. Tekst tłumaczyła Kamila Rataj.

 

Na podstawie dokumentów z Archiwum Państwowym w Poznaniu:

Akta miasta Nowy Tomyśl sygn. 69 “Die Verwaltung und Leitung des städtischen Krankenhauses”
Akta Miasta Nowy Tomyśl sygn. 183 “Bau: a) des städtischen Wasserwerks, b) des Kreiskrankenhauses”

Czytaj dalej…


Klemens Pięta (1903-1966) – powstaniec

Klemens Pięta

Klemens Pięta – zdj. Eugenia Świetlińska – Pięta

Notkę biograficzną o swoim teściu nadesłała pani Eugenia Świetlińska – Pięta. Z radością zapraszam do lektury.

Czytaj dalej…


Wieża ciśnień – 101 lat – budowa i odbiór końcowy 1913/1914

Wieża ciśnień -   2012

Wieża ciśnień – 2012

Artykuł pierwotnie ukazał się w Przeglądzie Nowotomyskim 3/31/2014 

Poniższy tekst odleżał się chyba najdłużej ze wszystkich i miał być opublikowany na stulecie budowy wieży.
Przy okazji zbierania materiałów do Szlaku Turystyczno-Historycznego, pojawiło się wiele zagadek, które mogły być tylko rozwiązane przy pomocy solidnej kwerendy w Państwowym Archiwum w Poznaniu. Szczęśliwie nasze miasto ma znakomity przywilej, że zauroczona nim Gudrun Tabbert potrafi się wgryźć w koszmarne pisma niemieckich urzędników i poświęca swój czas rozplątując historyczne węzły naszego miasta.

Podzieliłem się kiedyś refleksją, że Nowy Tomyśl to miasto bez pamięci.  Zabawnym tego przykładem jest to, że nasze wodociągi obchodziły już 100 lecie istnienia w 2005, ponieważ ktoś kiedyś, właściwie bez żadnych przesłanek “zdecydował”, że wieża powstała w 1905. Podobnie miała się sprawa z naszym szpitalem. Początkowo na wielkiej tablicy przy wjeździe widniała data powstania 1905. Obie te znaczące budowle powstały w 1913 roku, a ich budowa była ściśle powiązana: szpital nie mógłby funkcjonować bez bieżącej wody.
Przed wodociągami powstała miejska gazownia, której budynek wielu mieszkańców jeszcze pamięta. Pierwsze uruchomienie gazowni nastąpiło 15 września 1903 roku.

Być może  wielu osobom wyda się to dosyć błahe: ten czy ów rok, ale w mojej ocenie trzeba takimi drobiazgami zapełniać poszarpane karty naszej historii.

I na koniec jeszcze jedna uwaga: burmistrzem w tamtym czasie był Carl Franke, proszę nie mylić z projektantem i wykonawcą budowlanym  z Bremy o nazwisku Carl Francke. Taki splot przypadków. Zwracam szczególnie uwagę na dosyć zabawny fragment gazety, w którym można przeczytać:  Nie radzę małym lub średnim gminom, na początku uruchomienia zakładu, od razu zakładać liczniki, ponieważ ludzie, gdy mają liczniki, nie używają wody.

No cóż.

Artykuł zawiera dosyć szczegółowe opisy budowlane, z których wynika, że właściwie sztuka budowlana jak i obliczenia budowlane nie zmieniły się przez 100 lat. Wymiana korespondencji pomiędzy inwestorem a wykonawcą jako żywo przypomina współczesne “docieranie”  inwestycji.  Na dokładkę po analizie dokumentów archiwalnych można nabrać duże wątpliwości co do solidności naszego (ówczesnego) mistrza budowlanego (czy raczej developera jak byśmy dziś powiedzieli) Hermanna Hasenfeldera, który w latach 1904 -1914 wybudował wiele domów m.in. zespół willi przy ul. 3 Stycznia.

 

Źródło – Archiwum Państwowe w Poznaniu:

Czytaj dalej…



Piece chlebowe w Glinnie ok. 1940

Stary piec chlebowy w Glinnie - Foto: 1940 Gerhard Jaenicke

Stary piec chlebowy w Glinnie – Foto: 1940 Gerhard Jaenicke

Publikujemy przesłany nam przez Arno Krafta artykuł wraz ze zdjęciami pieców chlebowych.

Wokół Nowego Tomyśla w gospodarstwach chłopskich piekło się chleb i ciasta na własne potrzeby, aż do lutego 1945. Każda chłopska rodzina miała własny piec chlebowy, który stał w pobliżu domu. Chleb był wypiekany przeważnie co drugi tydzień, a często przy tej okazji wypiekano także ciasta, gdy w rodzinie wypadał jakiś dzień do świętowania. W czasie żniw obok chleba, zawsze wypiekane było ciasto dla pomocników żniwiarzy.

Czytaj dalej…


Budynek starostwa – część 3 – 1900

Dawny budynek starostwa, po lewo od budybky - remiza - Ze zbiorów Wojtka Szkudlarskiego.

Dawny budynek starostwa, po lewo od budybky – remiza – Ze zbiorów Wojtka Szkudlarskiego.

„Jego Ekscelencja, pan Nadprezydent i Wojewoda w poniedziałek 6 listopada 1900 złożą w naszym mieście wizytę i przy tej okazji będą brali udział w uroczystości otwarcia budynku starostwa. Nasi obywatele chcą poprzez wywieszenie flag na domach przyczynić się do uroczystego powitania i tym samym uhonorować szacownych włodarzy”.

Taki anons i jednocześnie zaproszenie skierowane do mieszkańców ukazało się w Kreisblatt 6 listopada 1900.
Jednak już w doniesieniu z 13 listopada 1900 czytamy, że uroczyste otwarcie nie miało tak uroczystego charakteru jak wstępnie planowano:
Część 1. i część 2.
Czytaj dalej…


Budynek starostwa w Nowym Tomyślu – 1899/1900 cz. 2

 "..znakomicie wpasowaną ścianę klatki schodowej w formie wieży" dawnego budynku starostwa - Foto: GT

“..znakomicie wpasowaną ścianę klatki schodowej w formie wieży” dawnego budynku starostwa – Foto: GT

Zapraszamy do przeczytania kolejnego artykułu o budowie budynku starostwa.  Część 1: Budynek starostwa w Nowym Tomyślu – przygotowania do budowy 1898

1 kwietnia 1899 ukazał się artykuł w Kreisblatt informujący, że planuje się budowę budynku urzędowego wraz z mieszkaniem. Parcele 664/336 i 665/336, na których miałby stać ów budynek, wcześniej leżały na terenie Glinna tuż na granicy miasta. Zostały włączone w granice miasta i otrzymały nowy numer księgi gruntowej 315. Wg ustawy z 25 sierpnia 1876 ogłoszono, że na ewentualne sprzeciwy jest 21 dni. Nie ukazały się żadne inne publikacje na ten temat, więc można przypuszczać, że sprzeciwu nie wniesiono.

Źródła:

  • Kreisblatt von Neutomischel 01.04.1899 / 20.07.1900 / 02.10.1900 – Wielkopolska Biblioteka Cyfrowa 
  • Rysunki budowlane– Źródło: Muzeum Architektury Uniwersytetu Technicznego w Berlinie – Biblioteka Uniwersytecka  [Technische Universität Berlin – Architekturmusem] – GK423,013 / 014 / 020 / 026 / 028 / 029
  • Zdjęcia Urzędu Miejskiego z lat 60. i 90.  : Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Nowym Tomyślu
  • Zdjęcia współczesne Nowy Tomyśl – P. Mierzejewski, G. Tabbert

Czytaj dalej…


Budynek starostwa w Nowym Tomyślu – przygotowania do budowy 1898

Herb miasta - Gustaw Knoblauch (1833-1916) rysunek tuszem na kalce - projekt - Źródło: Architekturmuseum der Technischen Universität Berlin in der Universitätsbibliothek, Inv. Nr. GK423,027

Herb miasta – Gustaw Knoblauch (1833-1916) rysunek tuszem na kalce – projekt – Źródło: Architekturmuseum der Technischen Universität Berlin in der Universitätsbibliothek, Inv. Nr. GK423,027

W lokalnej gazecie Kreisblatt z roku 1898 pojawiały się sporadycznie doniesienia, które przy pierwszym czytaniu nie miały ze sobą nic wspólnego. Dopiero w październiku roku 1900 złożyły się te relacje w logiczną całość.

W przeciwieństwie do innych budowli wzniesionych w Nowym Tomyślu, do sprawozdania dotyczącego planów i zleceń na projekt budynku starostwa należy podchodzić z dużą dozą rezerwy.

Niestety do momentu publikacji niniejszego artykułu, nie udało się odnaleźć w Państwowym Archiwum w Poznaniu żadnych innych dokumentów.

Dawny budynek starostwa od 1976 roku do dziś jest budynkiem Urzędu Miejskiego w Nowym Tomyślu, tj. od czasu przeniesienia Urzędu Miasta z budynku ratusza na pl. Niepodległości do gmachu przy ul. Poznańskiej 33.

Czytaj dalej…


Johannes Seidel, pastor parafii ewangelicko-luterańskiej w Nowym Tomyślu 1885-1917

HIER RUHT IN GOTT DER EV. LUTH. PASTOR - JOHANNES SEIDEL - 25. JAN .... - (TUTAJ SPOCZYWA W BOGU PASTOR KOŚCIOŁA  STAROLUTERŃSKIEGO – JOHANNES SEIDEL – 25. STY…) ZDJ. - PM

HIER RUHT IN GOTT DER EV. LUTH. PASTOR – JOHANNES SEIDEL – 25. JAN …. – (TUTAJ SPOCZYWA W BOGU PASTOR KOŚCIOŁA STAROLUTERŃSKIEGO – JOHANNES SEIDEL – 25. STY…) ZDJ. – PM

Ewangelicki cmentarz w Nowym Tomyślu już dawno nie istnieje. Tylko kamień pamiątkowy przypomina, że na tym miejscu znaleźli swój wieczny spokój dawni mieszkańcy naszego miasta.

Nie mamy niestety chlubnych tradycji w tym zakresie. Kamienie nagrobne były wykorzystywane jako materiał budowlany, nie znalazły swojego godnego upamiętnienia. Tym czasem miał na wieczność upamiętnić i symbolizować pamięć o zmarłych nawet po likwidacji cmentarza.

Piękne nagrobki często oddawane były do przemiału i znajdowały użycie jako podbudowa dróg, utwardzenie chodników, wykończenie aranżacji parkowej, a nawet jako umocnienie nadbrzeży.

Jednym z takich znalezisk jest cześć nagrobka pastora Johannesa Seidla, odnaleziona przy demontażu groty przy ulicy Sienkiewicza. Dziś w tym miejscu znajduje się park linowy dla dzieci.

Teraz zmienia się podejście do przeszłości i takie postępowanie jest historyczno-kulturowym zaniedbaniem, którego brzemię, my mieszkańcy Nowego Tomyśla niesiemy od lat.
Od czasu do czasu pojawia się jakieś odkrycie, które powinno nam przypominać, że dziś pojęcie „My”  powinno znaczyć Europę bez wojny.

Prosimy Państwa jako czytelników naszej strony, o nadsyłanie propozycji, w jaki sposób uszanować te stare kamienie – może w postaci Lapidarium?

Gudrun.Tabbert@hauland.de                Przemek.Mierzejewski@oledry.pl

Czytaj dalej…


Starsze wpisy »

Wykonanie: Piotr Mierzejewski