- Olędry Nowotomyskie - http://oledry.pl -

Chwała i dziękczynienie niechaj będzie tym, którzy przeszłość przybliżają ku teraźniejszości – 26-09-2011 Bukowiec

[1]

Już po raz trzeci, w poniedziałek, 26 września 2011 o godz. 16:00 na cmentarzu ewangelickim w Bukowcu, odbyła się uroczystość symbolicznego poświęcenia krzyży.
Jest to kontynuacja akcji prowadzonej od trzech lat, której uwieńczeniem było w roku 2009 poświęcenie krzyży na cmentarzach w Paproci, Sękowie, Przyłęku i Glinnie, [relacja [2]] w roku 2010 w Lipce Małej, Kozich Laskach, Starym Tomyślu i Grubsku. [relacja [3]]
W tym roku dzięki środkom finansowym pozyskanym z Urzędu Miejskiego przywrócono pamięć o ewangelickich cmentarzach w Nowej Róży, Cichej Górze, Chojnikach i Bukowcu. [zdjęcia archiwalne [4]]

[5]

ks. Wojciech Płoszka z Parafii Ewangelicko-Augsburskiej z Poznania czyta Słowo Boże.

[6]

Za zmarłych modlą się, ks. Marek Celka z parafii pw. św. Marcina w Bukowcu, ks. Wojciech Płoszka z Parafii Ewangelicko-Augsburskiej z Poznania,ks. Tomasz Sobolewski z Parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu, ks. Władysław Kasprzak i ks.Wojciech Pieczyński z Parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Nowym Tomyślu, ks. Paweł Szułcik z Parafii pw. św. Andrzeja Boboli z Sątop

W ekumenicznej modlitwie udział wzięli wikariusz Wojciech Płoszka z Parafii Ewangelicko-Augsburskiej z Poznania, ksiądz Marek Celka – proboszcz tutejszej Parafii pw. św. Marcina, ksiądz proboszcz Władysław Kasprzak i ksiądz wikary Wojciech Pieczyński z Parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Nowym Tomyślu, ksiądz proboszcz Tomasz Sobolewski z Parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu, ksiądz proboszcz Paweł Szułcik z Parafii pw. św. Andrzeja Boboli z Sątop, Burmistrz miasta Nowego Tomyśla Henryk Helwing, przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Wlekły, Zygmunt Duda z Opalenicy, prekursor upamiętniania cmentarzy w powiecie nowotomyskim, radni, sołtysi wsi i mieszkańcy Bukowca.

Uroczystość prowadził pan Ryszard Ratajczak  z Wydziału Rozwoju i Promocji Urzędu Gminy i Miasta. Jako pierwszy zabrał głos Burmistrz Henryk Helwing. Przypomniał historię upamiętniania cmentarzy w naszej gminie:

I oto spotykamy się już trzeci raz, aby symbolicznie poświęcić krzyż, uświęcający nie tylko to miejsce, ale i inne cmentarze, które modlitwą i myślami obejmujemy. Jeżeli przyjąć, że spoglądają na nas z góry Ci wszyscy, którzy po tej ziemi chodzili, a później w tej ziemi spoczęli, pewnie radują się, że pamiętamy o tych, którzy są do dziś dnia  naszymi sąsiadami, w nieco innym sensie.

Na koniec swojego wystąpienia podziękował za przybycie i podkreślił, że takie inicjatywy wzbogacają nasze otoczenie.
Po tych słowach ks. wikariusz Wojciech Płoszka rozpoczął modlitwę  od słów Apostoła Pawła do Hebrajczyków (13:7 [7]) [7]

Pamiętajcie na wodzów waszych, którzy wam głosili Słowo Boże,
a rozpatrując koniec ich życia, naśladujcie wiarę ich.

Modlił się za pamięć ewangelików pochowanych na cmentarzu w Bukowcu, a także Nowej Róży, Cichej Górze i Chojnikach. Poświęcił krzyż słowem bożym i modlitwą, tak jak nakazywał apostoł Paweł. Odczytał słowa Pisma Świętego z listu  św. Pawła do Filipian  2:1-13 [8], po czym zacytował słowa Jezusa z Ewangelii św. Jana 11:17-27 [9]

„Jam jest zmartwychwstanie i żywot; kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie.
A kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki.”

Na zakończenie modlił się:

Spraw, aby ten krzyż przyczynił się do naśladowania najlepszych cnót, o których tutaj wspominano. Pomóż nam, abyśmy wspominając tych, którzy z wiarą odeszli z tej doczesności – tak jak oni – abyśmy i my także stali się wiernymi świadkami Twoimi w tym świecie. Spraw to przez Jezusa Chrystusa Pana naszego.

Po tych słowach  odmówiono modlitwę „Ojcze nasz”.
Następnie ks. proboszcz z parafii w Bukowcu Marek Celka odmówił modlitwę wiernych i zaintonował pieśń za zmarłych.

[10]

Kwiaty składają Burmistrz Henryk Helwing i Przewodniczący Rady Miasta Tomasz Wlekły

Kwiaty złożyli Burmistrz Henryk Helwing i Przewodniczący Rady Miejskiej Tomasz Wlekły oraz delegacja szkoły z Władysławem Cegleckim – dyrektorem Zespołu Przedszkolno-Szkolno-Gimnazjalnego.
Głos zabrał inicjator upamiętnienia cmentarzy Przemysław Mierzejewski:

Stoimy na cmentarzu ewangelickim w wyjątkowej wsi Bukowcu, z wyjątkową historią, przesiąkniętą patriotyzmem i legendą Powstania Wielkopolskiego 1918/19. Ozdobą tej wsi jest przepiękny kościół  ufundowany przez Karola Opalińskiego w 1742. W 1775 zmarły Wojciech Opaliński zostawia majątek bezpotomnie. W wyniku procesu trwającego 50 lat,  w 1825 większość majątku przechodzi w ręce Friedricha Franza Beyme z Hamburga. Cieszę się, że tym krzyżem możemy dołożyć małą część historii tej wsi.

Przypomniał krótko genezę osadnictwa olęderskiego:

W wieku XVII, przed erą osadnictwa olęderskiego a po wojnie polsko-szwedzkiej, nastąpił czas zastoju gospodarczego spowodowanego zniszczeniami i zarazami. Szlachta z naszego terenu (rodziny: Uhnrug czy póżniej Szołdrscy, Garczyńscy, Mielęccy czy Opaleniccy) postanowili ściągnąć na swoje włości osadników przeważnie ewangelików i przeważnie Niemców, aby powiększyć swoje przychody. Byli to uciekinierzy przed poborem lub też zbiegli chłopi pańszczyźniani z pobliskiego Śląska, z terenów dzisiejszego województwa lubuskiego  i to właśnie tym osadnikom przypadła rola kształtowania naszego krajobrazu.

[11]

przemawia Zygmunt Duda

Chcę powiedzieć to, co już podkreślałem wielokrotnie, że gmina Nowy Tomyśl jest szczególnie naznaczona osadnictwem olęderskim, ponieważ w jej granicach podjęto próbę założenia miast dla osadników: Boruja Kościelna (Mielęcki), Nowy Tomyśl (Szołdrski) i Jastrzębsko Stare (Garczyński). Wskazuje na to położenie kościoła i układ rynku. Ale tylko  Nowemu Tomyślowi  udało się rozwinąć do rozmiarów pełnego miasta, za sprawą nadania przywileju miejskiego przez króla Polski, Stanisława Augusta w 1786, czyli władzy administracyjnej.
Od swego zarania Nowy Tomyśl miał ekumeniczny charakter: Polak katolik – funduje swoim „dysydenckim olędrom”  kościół ewangelicki, od którego wziął swój początek Nowy Tomyśl.
Potomkowie olędrów zostali zmuszeni do wyjazdu po 1945 lub też uciekli przed Armią Czerwoną, a o cmentarzach powoli zapominano. Jednak, jak wynika z opowieści starszych mieszkańców zarówno Polaków jak i Niemców oraz czasopism przedwojennych,  te dwie społeczności – polska i niemiecka – były rozdzielone. Mieszkały obok siebie, jednak nie razem ze sobą. Zapomniano też o ludziach, którzy kształtowali nasz krajobraz, drogi, wsie, nawet miasto. Nałożyło się na to cierpienia II Wojny Światowej.  Wydaje się, że te dwie narracje, dwie różnie opowiedziane historie można i trzeba połączyć w jedna całość. Wtedy powstanie pełna historia naszego regionu.
Mam nadzieję, że upamiętnienie cmentarzy, które trwa już trzeci rok, uświadomi nam wszystkim bogactwo historii naszej gminy i może będzie dobrym gruntem do stworzenia mostu pomiędzy przeszłością i przyszłością, że termin „osadnictwo olęderskie będzie na trwałe kojarzone z Nowym Tomyślem.

[12]

mieszkańcy Bukowca

Zygmunt Duda rozpoczął swoje wystąpienie słowami:

Chwała i dziękczynienie niechaj będzie, tym którzy przeszłość przybliżają ku teraźniejszości.

Opowiedział o swoich doświadczeniach z porządkowaniem cmentarzy w gminie Opalenica i przypomniał rolę jaką na cmentarzu spełniał krzyż.

Tych cmentarzy było więcej, bo cmentarz w Sątopach sformowany jest „na fundamentach”, podobnie w Jastrzębsku Starym i Borui Kościelnej, cmentarzy ewangelickich. Takich miejscowości jest więcej. Dziś stoimy na tym miejscu i zadajemy sobie pytanie, gdzie stał ten krzyż pierwszy?
Zawsze stawiano go na środku cmentarza, przeważnie drewniany, ale one nie przetrwały. 2 lata temu znalazłem taki krzyż w Sworzycach, pomimo, że był przykryty trawą, świadczył o tym, że był . W Łęczycach w gminie Opalenica pod ziemią był krzyż betonowy . Po postawieniu był napis na odwrocie 1902. On przetrwał, ale po wojnie został złamany, zniszczony, teraz stoi odnowiony na swoim pierwotnym miejscu.

Swoja przemowę zakończył:

Dobrze, że po tylu latach wraca pamięć o tej przeszłości.

Oficjalną część podsumował ks. Marek Celka przypominając, że w Bukowcu przy ulicy Kąkolewskiej znajduje się jeszcze jeden zapomniany cmentarz. Jest to cmentarz katolicki, na którym pochowani byli bukowieccy proboszczowie i jednocześnie zaapelował o wsparcie w dziele przywrócenia pamięci temu miejscu.  http://www.oledrynowotomyskie.e7.pl/cmentarze/galeria.php?katalog=1409 [13]

Na zakończenie uroczystości organizatorzy zaprosili gości na poczęstunek. Burmistrz Henryk Helwing podziękował za stworzenie dobrego klimatu tego spotkania, jednoczącego ponad podziałami.  Podkreślił, że naturalną rzeczą jest, że się różnimy, ale najbardziej istotne jest, jak się różnimy.  Zgromadzonym podziękował za udział w uroczystości.